29 listopada 2025

Złamana gałąź mojego drzewa

 Dzień dobry albo dobry wieczór.

Bardzo długo tu nie zaglądałam. Spore życiowe zawirowania sprawiły, że nie miałam ani siły, ani ochoty na publikowanie nowych postów. W ogóle nie zajmowałam się genealogią. Ale czas płynie, emocje opadają, wezbrana rzeka znowu zaczyna płynąć wolnym rytmem. Robiłam ostatnio gruntowny przegląd mojego drzewa i odnotowałam, że jedna z głównych gałęzi jest złamana. Nie jest mi z tego powodu smutno. Już nie. Czuję ulgę, bo gałąź była już dawno pozbawiona świeżych liści, w jej wnętrzu nie płynęły życiodajne soki, a drewno było kruche. Próbowałam ją jakoś uratować, ale mi się nie udało. 

Dlatego też, gdy gałąź uległa zniszczeniu ja odnotowałam nowy genealogiczny fakt. Po 29 latach małżeństwa zapisałam w drzewie genealogicznym mój własny rozwód. 24 lipca 2025 to istotna data dla mnie i dla moich córek.

Ten blog łączy dane moich przodków i przodków mojego byłego męża. Ze względu na moje córki oczywiście te wszystkie dane i nazwiska nadal tu zostaną. Nie wyrzucam ich z mojej (naszej) genealogii. Jedno z pewnością ulegnie zmianie, choćby ze względu na ograniczone możliwości czasowe i zajmowanie się wieloma innymi rzeczami. Teraz będę poświęcać czas wyłącznie mojej stronie drzewa. I tak mam tam jeszcze sporo do zrobienia. Oczywiście jak znajdę coraz więcej spokojnych chwili i "napędu" do pracy genealogicznej jaki miałam jakiś czas temu.

Mam nadzieję, że tak będzie.

Rodzina jest najważniejsza. Pamiętajcie o tym!



Źródło: Gemini Google

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz